Tagi
armada chorągiew CWM CWM ZHP w Gdyni drużyna drużyny festiwal Gdynia harcerze instruktorzy jacht jachty Jamboree kadry KHDWiŻ konferencja kurs kursy morze mundury muzyka narada patenty pilot polesie prawo projekt PZŻ regaty rejs rejsy rozporządzenie s/y ZAWISZA CZARNY s/y ZJAWA skauci specjalności sport spotkanie stopnie szantowiązałka szanty szkolenie Teliga warsztaty wodniacy wyprawa zhp zlot łódź żeglarstwo

Maszyneria znów w ruchu

Nadesłany przez panwac 16.12.2009, 14:00:00 (696 odsłon) Więcej wpisów tego autora
Zgrzyty w maszynowni

Mniej więcej 9 lat temu w Polsce (i na świecie chyba też) zrobiło się wielkie bum i pojawił się boom na serwisy społecznościowe rozmaitej maści. Po części było to związane z rozwojem oprogramowania Open Source, które w pierwszym ruchu uniezależniło istoty ludzkie od fochów i dąsów Wielce Ważnych Programistów, a następnie zaczęło przypominać (choćby z grubsza) coś, co da się wyposażyć we własne logo, a później nawet pozwoli sobą zarządzać.



Pojawiły się zatem dziesiątki, jeśli nie setki i tysiące większych i mniejszych serwisów, z których każdy (wedle mniemania ich autorów) był najważniejszy, najpiękniejszy i najlepszy. I chwała tym autorom za to - bo mimo, że oprogramowanie było toporne, to jednak spełniło swoją rolę - pojawiły się nagle wielkie społeczności obejmujące obszarem nie dzielnicę, czy miasto, ale obszar kraju, a często i kilku kontynentów. To był piękny czas, prawie każda specjalność miała swój "Hyde Park", w którym kolejne artykuły spotykały się z licznymi komentarzami i ocenami. I tak jak wszystko miłe i piękne, skończył się po kilku latach.

Naszej platformy spotkań i wymiany myśli też nie ominęły przeciwności losu. Po kilku próbach odświeżania i unowocześniania wydawało się, że dotrwa w spokoju 100-lecia harcerstwa - niestety, determinacja pewnego złośliwego ducha doprowadziła do utraty naszego serwisu. Wraz z nim powoli zaczęły zanikać kontakty pomiędzy poszczególnymi regionami Polski - widać samo forum nie wystarcza, by spajać środowiska.

Szczęśliwe technika idzie naprzód, a wola posiadania nowoczesnych rozwiązań ułatwiających komunikację w środowiskach wodnych pozostała. Z przyjemnością przychodzi mi zatem zawiadomić, że nasz nowy wodniacki serwis jest i na podstawowym poziomie już działa, udostępniając swoje archiwalne zasoby. Uaktualnienie i rozbudowa całości oprogramowania nie powinny zająć zbyt wiele czasu - będziemy systematycznie informować o postępie prac.

Na dziś można korzystać z systemu niusów i komentarzy do nich. I tu już serdecznie zapraszamy.

W imieniu redakcji
PanWac

Ocena: 0.00 (Głosów: 0) | Oceń ten tekst |
Tagi: wodniacy   serwis  
Komentarze są własnością ich autorów. Twórcy serwisu nie ponoszą odpowiedzialności za ich treść.