Tagi
armada chorągiew CWM CWM ZHP w Gdyni drużyna drużyny festiwal Gdynia harcerze instruktorzy jacht jachty Jamboree kadry KHDWiŻ konferencja kurs kursy morze mundury muzyka narada patenty pilot polesie prawo projekt PZŻ regaty rejs rejsy rozporządzenie s/y ZAWISZA CZARNY s/y ZJAWA skauci specjalności sport spotkanie stopnie szantowiązałka szanty szkolenie Teliga warsztaty wodniacy wyprawa zhp zlot łódź żeglarstwo
Zawartość raportu:*
Kod potwierdzający*

Kliknij tutaj, aby odświeżyć obrazek, jeśli nie jest wystarczająco czytelny.


Wpisz znaki widoczne na obrazku
Kod rozróżnia małe i wielkie litery
Liczba prób, które możesz wykonać: 3
 

Odp.: HO i HR - zadania wodne

Temat: Odp.: HO i HR - zadania wodne
przez leon dnia 30.01.2011, 0:08:25

Właśnie o to chodzi. Gdy coś jest niemożliwe np. z powodów "materialno egzystencjonalnych" jest dobrym materiałem na wyczyn. Jeśli teraz nie udowodnisz sobie i innym, że jesteś w stanie pokonać te trudności to do końca życia będziesz przekonany, że są powody, które mogą przeszkodzić ci w realizacji marzeń.
U nas w drużynie mieliśmy dokładnie ten sam problem. Ale zarezerwowaliśmy sobie Chopina, wpisaliśmy jako cel na rok właśnie ten rejs,zebraliśmy 40 osobową ekipę, ciężko pracowaliśmy przez cały rok i kto CHCIAŁ to pojechał . Rodziców kosztowała ta impreza po 300zł. Od tego czasu wiemy, że można zrealizować wszystko. Ograniczenia są w naszych głowach.
Bo chcieć to móc, kto nie chce poszuka powodów, kto chce sposobów. To jest właśnie idea wyczynu. Jeśli ktoś tego nie zrozumie nigdy nie będzie wędrownikiem, a tylko wyrośniętym harcerzykiem.
"Chyba teraz mogłabym poprosić najwyżej o gwiazdkę z nieba ;)
Brawo Bianka. Taki jest efekt realizacji wyczynów. Wyczyn, oraz służba są podstawą wędrownictwa. Jedno i drugie działa jak narkotyk- powoduje, że w naszych głowach niema ograniczeń , a radość z dawania innym wytwarza tyle endorfiny, że nic nie jest w stanie obrzydzić nam życia.